wtorek, 19 maja 2015

Pastelove love!

Oto nasz pierwszy "spokojny" projekt, ale przyznamy, że bardzo nam się spodoba.
Inspirowany kolorystyką kuchni z lat 50 tych i 60 tych komplecik jest słodki i dziewczęcy, a do tego bardzo odświętny.
Spódnica zrobiona z popeliny bawełnianej, ułożona została w plisy. Na dole ma błękitny pasek w kwiatki. Z kolei błękitna bluzeczka w króliczki i kwiatki wykonana jest z delikatnego i cieniutkiego woalu bawełnianego. Mankiet i charakterystyczny dla nas kołnierzyk zostały uszyte z tej samej tkaniny, która występuje na spódnicy, w kolorze śmietankowym. Na pleckach jest "łezka" zapinana na guziczek.

Taki odświętny delikatny komplecik idealnie komponował się z praską rzeczywistością ;)





















poniedziałek, 20 kwietnia 2015

SHOWROOM Wzory i Kolory

Własną pracą, zaangażowaniem i z dużą dawką determinacji można osiągnąć wiele :) Nam się to udało! Chociaż to dopiero otwarcie lokalu, który jest jeszcze w połowie wyposażony, to czujemy, że to wielki krok w tą właściwą stronę. W miejsce, gdzie będziemy realizować nasze marzenia i marzenia naszych klientów! Miejsce przepełnione pasją do rzeczy ładnych i dokładnie wykonanych. Miejsce, w którym najważniejsza jest fantazja!
Ale jest całe mnóstwo bardzo bliskich nam osób, bez których to by się nie udało, a na pewno nie w tak krótkim czasie. Ten post pragnę poświęcić na wspomnienia i podziękowania :D

A zaczęło się od tego:








Po obejrzeniu lokalu postanowiliśmy, że bierzemy i że zostaje ściana z cegły...

Początkowo pomysły na ten lokal były inne, ale gdzieś po drodze uznałam, że robię tam swoją pracownię! Na zapleczu toczą się nóżki do lampek i ławeczek, nie może być lepiej ;)

Remont i wyposażenie to była sprawa długa i wieloetapowa. Zaprojektowanie tkanin, przygotowanie zestawień, dopracowanie kolekcji. Zamówienie materiałów, stołków, liczne zakupy. Dużo, dużo, coraz więcej...
Szpachlowanie i malowanie tak wysokich ścian i sufitu także były karkołomne i bardziej przypominały akrobatykę NIEartystyczną niż prace remontowe. Ale w kobietach siła. Ściany szpachlowałam z moją siostrą :)





Malowałam już przy pomocy Małgosi ;)




Na początku chciałabym podziękować Markowi! Bo chociaż robiliśmy to razem, dla nas obojga, to na pewno nie miał ze mną lekko przez ostatnie 3 tygodnie ;) Mój dość ugodowy charakter zaostrza się gdy czas się skraca!

W drugiej kolejności wielkie podziękowania dla mam! Jak zawsze nieoceniona pomoc. Nie tylko zajmowały się Małgosią, ale malowały, szyły i dbały o nasze mieszkanie i o nasze zaniedbane, puste żołądki! Włożyły w to całą masę pracy. Bez nich na pewno nie zdążyłabym wszystkiego ogarnąć w tym czasie.

 W poprzednią sobotę natomiast wparowała do nas na motorach najlepsza na świecie ekipa remontowa! Izka, Tomek i Tomka tata - p. Michał. Praca na 10 rąk! Wióry, pył i zapach lakierów. W pocie czoła pracowaliśmy aż do zmroku, kiedy to okazało się, że malując kraty nie widzimy, czy robimy to dokładnie, czy nie! Wielkie dzięki dla nich za poświęcenie swojego wolnego dnia.








A także giga buziak dla Bartusia - mojego szwagra, który zdjął nam wewnętrzne kraty oraz zrobił piękne stołki i stolik!!






Bardzo mocno chcę też podziękować mojemu tacie, który prosto po pracy piątkowej przyjechał do mnie i pół wieczoru i prawie całą sobotę pomagał, montował i spełniał moje zachcianki :) Ojcowska miłość zwyciężyła zmęczenie! :*

Dziękuję też Anetce, za to, że wpadła wcześniej w sobotę żeby rzucić swoim architektoniczno artystycznym spojrzeniem na całokształt, a także pomogła myć okna i w ogóle, a także Piotrusiowi! Pomagał mi w zakupach, kilku wyjątkowo męskich pracach i w przyjmowaniu sobotnich gości.

Efekt? Bardzo mi się podoba i chyba nie tylko mnie :D Ale oceńcie sami:




















Zapraszamy do nas, na razie w godzinach: 14-17:30 w dni powszednie!



wtorek, 31 marca 2015

Mali Giganci i Mała Inspiracja

Tego posta nie mogło zabraknąć!


Na początku lutego z niedowierzaniem przeczytałam maila o treści:

"...W związku z rozpoczęciem zdjęć do nowego show telewizji TVN "Mali Giganci", gdzie występować będą dzieci w wieku 4-12 lat, zgłaszam się z pytaniem czy byliby Państwo zainteresowani pokazaniem swoich projektów w programie..."

 Pomyślałam- to będzie piękny dzień :) Cała polska zobaczy moje projekty i to nie byle gdzie, ale w programie, który zdecydowanie jest telewizyjnym wydarzeniem tego sezonu, wzbudza liczne emocje i bawi każdego, bez względu na wiek i płeć! WOW :D

Wybór stylistki padł na Tęczową i Morską sukienkę, a ponieważ Kinia występowała w duecie ze Stasiem, to do falbaniastej sukieneczki uszyłam jeszcze kamizelkę w romby!

























Czekałam na emisję mojego odcinka z niecierpliwością! Kupiliśmy nawet szampana :D
Zwiastuny puszczane wcześniej w telewizji tylko podsycały moją niecierpliwość.

Oglądaliście? Jeśli tak to zapraszam na małą fotograficzną powtórkę z duetu i trio pt. Mała Inspiracja i Mali Giganci. A jeśli nie mieliście okazji zobaczyć tego odcinka to jest on dostępny tutaj .


Na pierwszy front poszła Klika Rubika! A w naszych kolorowościach zaprezentowali się Kinga i Staś, dzieciaczki, które są tak urocze i naturalne, że uśmiech sam pcha się na usta. Zakochane w sobie maluchy opowiadały Filipowi Chajzerowi o ich niezwykłym uczuciu, które połączyło ich w programie :)










Czyż nie są słodcy? Zdradzę Wam, że swoje ubranka projektuję właśnie dla takich cudownych, barwnych i energicznych dzieciaczków.

A oto Klika Rubika w swojej całej okazałości:



Po kilku kolejnych fantastycznych występach przyszła kolej na Wiktorię Gąbkę z grupy Czadersi, którą opiekuje się Aneta Todorczuk-Perchuć.

"Gąbka" zaśpiewała piosenkę Artura Andrusa "Królowa nadbałtyckich raf" :) Był to dla nas niezwykły zbieg okoliczności, bo odcinek ten oglądaliśmy w Krasnymstawie, u mamy Marka, która uwielbia Andrusa, a jego płyta z tą właśnie piosenką często wybrzmiewa w ich rodzinnym domu! Znamy ją już na pamięć.
Tak, tak, teraz już wiem, dlaczego stylistka wybrała właśnie sukienkę Morskie Opowieści!






Dzieciaczki brały także udział w quizie!




Na koniec programu jury w składzie: Kasia Bujakiewicz, Agnieszka Chylińska oraz Kuba Wojewódzki mogli przyznać dodatkowy punkt dla jednej z drużyn za wyjątkowe wykonanie. Punktem tym nagrodzili oczywiście duet Kingi i Stasia, a ja po cichu wierzę, że to odpowiednia stylizacja pomogła im w tym sukcesie ;)



Przyznam się Wam, że od soboty, każdego poranka oglądam sobie te zdjęcia! Daje mi to energię na cały dzień i upewnia w tym, że warto marzyć i robić to co się czuje.


czwartek, 26 marca 2015

Cepelia w wielkim mieście

Zaświeciło słońce więc wyszłyśmy. Zanim byłyśmy na miejscu to już kropiło...
Na szczęście delikatne wczesnowiosenne powietrze szybko nas zachęciło do spaceru z aparatem i nowym płaszczykiem.

Małgośka szalała, tańczyła i śpiewała na całe gardło. Kolory dodają powera!










Co nieco o płaszczu:

Jak już wiecie, projektuję tkaniny. Głównie na potrzeby mojej drugiej marki: Wzory i Kolory, ale pomyślałam, że i ubranka powinnam szyć z takich właśnie autorskich materiałów. Kolekcja FOLK by WiK powstała już w zeszłym roku, ale dopiero teraz zainspirowała mnie do uszycia z niej ubranka.
Żywa kolorystycznie, energiczna i taka nasza- polska :D
Wierzch płaszcza to drukowana bawełna, która strukturą przypomina surowy, gęsto tkany len! Podszewka jest z białego polaru, dzięki czemu płaszczyk jest cieplutki i milutki dla ciała.
Do wykończenia użyłam efektownych dodatków w czerwonym kolorze: tasiemki, która zdobi wszystkie brzegi, a także połączenia tkanin oraz cudowne guziki, w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia!














Spacer zakończyłyśmy lodami śmietankowymi :D